Fill the signin form and go to your private zone.
Stracimy nasz parowóz Ty45-421?
29 sierpnia 2011
Władze Sosnowca chcą zrobić z naszego łazowskiego, symbolicznego parowozu Ty45-421 wizytówkę Sosnowca. Sosnowiec prowadzi starania do zabrania nam stojącego w okolicach ZS im. prof. R. Gostkowskiego w Łazach historycznego parowozu Ty45-421. Dotarliśmy do wielu ciekawych informacji w tej sprawie zarówno dzięki naszemu forum, jak i dzięki [...]
Władze Sosnowca chcą zrobić z naszego łazowskiego, symbolicznego parowozu Ty45-421 wizytówkę Sosnowca.
Sosnowiec prowadzi starania do zabrania nam stojącego w okolicach ZS im. prof. R. Gostkowskiego w Łazach historycznego parowozu Ty45-421. Dotarliśmy do wielu ciekawych informacji w tej sprawie zarówno dzięki naszemu forum, jak i dzięki informacjom uzyskanym od Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Łazach. Sprawę poruszyliśmy „na górze” i są efekty. Walczymy o to, by parowóz ten nie opuścił Gminy Łazy.
Jak wskazuje pismo Radnych RM w Łazach do Pana Prezesa Zarządu PKP Cargo S.A., Gmina nie została w żaden sposób poinformowana o zamiarach sosnowieckiego magistratu oraz PKP Cargo S.A. w sprawie przekazania tego parowozu. O ile można się w tym doszukiwać sensacji, tak to nie pierwsza sytuacja, gdy informacje odnośnie postępowania „kolejarzy” trafiają do głównych zainteresowanych z drugiej ręki.
Smaczku dodaje fakt, iż tydzień temu przedstawiciele PKP Cargo byli w Łazach i nikt nie zechciał porozmawiać o tym. Cała sprawa działa się w 100% za plecami władz.
Załączamy poniżej kilka plików i linków, które udało się zdobyć w tej sprawie.
Informacja z Gazeta.pl Sosnowiec
Parowozu Sosnowcowi na pewno nie oddamy (artykuł, który ukazał się po wyjściu „na jaw” całej sprawy)
W Łazach zdumienie po decyzji PKP Cargo. Czeka nas walka o historyczną lokomotywę? (jw)
Pismo Burmistrza Łaz do Prezesa Zarządu PKP Cargo S.A.
Pismo Radnych RM w Łazach do Prezesa Zarządu PKP Cargo S.A.
Pismo NSZZ Solidarność – Biuro Terenowe w Zawierciu do Prezesa Zarządu PKP Cargo S.A.
Pismo Portalu Łazowianie.pl do Prezesa Zarządu PKP Cargo S.A.
Zachęcamy do dyskusji w komentarzach.
Zobacz także inne artykuły w naszym portalu związane z Parowozem Ty45-421., m.in. o pojawieniu się transparentu mającego na celu zatrzymanie procedury
Zdjęcie do artykułu pochodzi z galerii: Dual
UPDATE:
http://www.tvs.pl/36290,lazy_nie_chca_oddac_sosnowcowi_zabytkowego_parowozu.html

















5 komentarzy
władek nowak to wszystko blokuje ale tylko na papierze, jak przychodzi do za&%#*a to już nie jest tak kolorowo
zaś sosnowiec mógłby zadbać o to by zebrać jakiś niezmodernizowany przez łazowian parowóz i sobie go odnowić, tego oczywiście wacławczyk już nie zaplanował
Hehe, a co tam u wierzy ciśnień, już ją wyburzyli?
Wieża dalej stoi i ma się dobrze, choć nie wiem, czy uda się ją uratować przed wyburzeniem.
Co do wypowiedzi Janka to co do drugiej jej części zgadzam się w 100%.
Ale skoro Łazy planowały wyeksponować parowóz, to dlaczego pierwsze nie zaczęły się starać o jego przejęcie? Tak się składa, że Sosnowiec stara się o parowóz dla Technikum Kolejowego (również w celach edukacyjnych, a takowe w Łazach nie istnieje od wielu lat) od bardzo długiego czasu, najpierw w grę wchodził bardzo zniszczony parowóz Ty2-5680, który został oddany przez DB Schenker na złom, jak tylko sprawą zainteresowało się miasto, to momentalnie wycofali się ze sprzedaży i stwierdzili, że sami go wyremontują i postawią przed siedzibą DB w Zabrzu. No i wyremontowali, ale już nie będę mówił nt. zniszczonych walorów historycznych tej lokomotywy, takich jak oryginalne malowanie i podzespoły, których spora część została usunięta, przez co wygląda on na „gołego”. Potem miasto zaczęło starać się o parowóz, który jest tematem sporu. Stało się tak po otrzymaniu doniesień o zamiarze likwidacji Zakładu Taboru w Łazach i planach zezłomowania parowozu. Nie wiem, czemu wtedy Łazy się nie obudziły, tylko teraz po prawie 2 latach od tamtych informacji, z ręką w przysłowiowym nocniku. Czemu oskarżacie Sosnowiec o to, że chce Wam zabrać zabytek, skoro gdyby nie zainteresowanie jego kupnem (!) przez sosnowiecki magistrat, parowóz mógłby już dawno nie istnieć! Kolejną sprawą jest, że nie jest on wcale w takim wspaniałym stanie, jak opisujecie. Pomijając stłuczoną większość szklanych elementów za pomocą cegieł, parowóz jest przeżarty rdzą. Szczególnie widać to w miejscu budki maszynisty, gdzie porobiły się dziury w dachu, co doprowadziło do wlewania się wody strumieniami do środka, co z kolei spowodowało całkowitą destrukcję podłogi oraz zniszczenie ważnego waloru, jakim są elementy sterownicze. Poza tym między budką, a tendrem rośnie drzewo, wygląda na to, że od dłuższego czasu. Dlaczego nie piszecie faktów nt. jego stanu?
Pozdrawiam
Drogi Neutralny, ustosunkowując się do Twojej wypowiedzi:
1. Miasto Łazy samo z siebie nie mogło remontować tego obiektu, robili to pracownicy ZT Łazy. A Łazy nie przejęły ani nie próbowały przejąć dotychczas tego obiektu z uwagi m.in. na problemy z przejmowaniem kolejowego mienia. O tym mógłbym nieco napisać, gdyż w Łazach stoi nadal (ale juz niedługo) zabytkowa wieża ciśnień, o którą Gmina zabiegała 5 lat temu wraz ze stowarzyszeniem Perła Jury oraz z ludźmi z pobliskiego liceum, które niegdyś było szkołą kolejową. Była możliwość pozyskania środków, ale nie było chętnych do przekazania tego obiektu po stronie PKP. Teraz nie ma możliwości pozyskania środków oraz ludzi, to kolej chce budynek oddać, oczywiście też musieliśmy się o tym sami dowiedzieć, bo gdzieżby się ktoś z Gminą skontaktował. W każdym razie trwa już procedura wyburzenia obiektu, gdyż nawet gdyby Gmina uzyskała tenże obiekt, na ten moment nie ma pomysłu ani chętnych do jego zagospodarowania. Oczywiście nie bronię tutaj w 100% Gminy, ale skoro obiekt stał i miał się dobrze, pracownicy ZT byli z niego zadowoleni i starali się go utrzymać tak jak to tylko było możliwe, nie było dotychczas podstaw do jego przeniesienia/przejęcia. Obecnie takowe są, gdyż centrum Łaz będzie rewitalizowane i tam też ten obiekt stanie.
2. ZT jest w Łazach likwidowane już od jakiegoś czasu, ale nadal sekcje pracują i pracownicy tam jeżdżą do pracy. Dla przykładu – wczoraj próbowaliśmy z ekipą TVS znaleźć miejsce na parkingu przed ZT – było to niemożliwe. Poza tym nie wiem co ma piernik do wiatraka.
3. Dlaczego nie istnieć? Przecież stoi tu przeszło 20 lat i ma się nienajgorzej. Przeszedł od tamtej pory jedynie jeden generalny remont, a i tak wygląda nieźle (w moim mniemaniu)
4. Nigdzie nie napisałem, że jest w idealnym stanie, ale też nie napiszę, że jest w złym. W porównaniu do większości tego typu obiektów, które nie miały szczęścia trafić do miejsc takich jak Parowozownia w Wolsztynie tudzież podobnych tego typu miejsc, Ty45-421 ma się całkiem nieźle. I prawda jest taka, że przy w sumie niewielkim wkładzie finansowym może uzyskać dawną świetność. A swoją drogą, na pewno nie jest tak „strasznie zapuszczony” jak pisane było w papierach, które zostały dostarczone do Rady Nadzorczej Cargo, tj. ruina stojąca w krzakach, zapuszczona, bez znaczenia historycznego. Z informacji jakie posiadam wynika, że z wiedzą o realnym stanie tego parowozu, Rada Nadzorcza Cargo nigdy nie podjęłaby decyzji o przekazaniu tego obiektu innemu miastu niż Łazom.
5. Co do samej decyzji i pomysłu nikt nie powie złego słowa, bo przecież każdy ma prawo pewne rzeczy sobie określać, mieć wizje etc. Pytanie tylko dlaczego nikt absolutnie nie próbował powiadomić Gminy o tym zamiarze. Prawda jest taka, że Sosnowiec mógł pokusić się aby o telefon z pytaniem, coś na zasadzie „Będziecie robić coś z tym parowozem? Bo nam by się przydał”, wówczas całe dziadostwo nie wyszłoby na jaw i sprawa by się obeszła bez echa. Zaś nikt nie czuje się w obowiązku. Ba, nie czuje się nawet winny tego, co zaszło, tłumacząc się brakiem konieczności kontaktu…. z p. Rafałem Łysy na czele.
Dodaj komentarz