Od 1 października ruszają Koleje Śląskie

25 września 2011

2 komentarzy

Z początkiem października Koleje Śląskie zastępują spółkę „Przewozy Regionalne”, która wycofała wnioski o trasy pociągów osobowych na linii Gliwice – Częstochowa. Wokół całej sprawy, powstało wiele niepotwierdzonych informacji. W związku z powyższym Marek Worach, prezes Kolei Śląskich, podczas swojej wizyty w Łazach omówił podstawowe zagadnienia, [...]


Z początkiem października Koleje Śląskie zastępują spółkę „Przewozy Regionalne”, która wycofała wnioski o trasy pociągów osobowych na linii Gliwice – Częstochowa. Wokół całej sprawy, powstało wiele niepotwierdzonych informacji. W związku z powyższym Marek Worach, prezes Kolei Śląskich, podczas swojej wizyty w Łazach omówił podstawowe zagadnienia, które z pewnością zainteresują wszystkich podróżnych.

Na chwilę obecną Koleje Śląskie dysponują taborem w ilości: 8 sztuk elektrycznych zespołów trakcyjnych typu 22WE, oznaczonych jako EN76 „ELF” produkcji Pesa Bydgoszcz, 3 sztuki elektrycznych zespołów trakcyjnych typu FLIRT POLSKA, oznaczonych jako EN75 produkcji STADLER, 2 sztuki elektrycznych zespołów trakcyjnych oznaczonych jako EN57KM, zmodernizowanych przez ZNTK Mińsk Mazowiecki oraz 10 sztuk wagonów osobowych serii B249 produkcji WaggonbauBautzen. Od grudnia 2011 roku tabor uzupełni 5 elektrycznych zespołów trakcyjnych serii AKM” – wyliczał prezes Worach.

Od 1 października spółka będzie uruchamiała w dni robocze, średnio 84 pociągi osobowe i przyspieszone w dwunastu obiegach, natomiast w soboty, niedziele i święta, średnio 42 pociągi oraz 4 pociągi w relacji Częstochowa – Sosnowiec Główny – Wisła Głębce. „Chcemy pełnić rolę kolei aglomeracyjnej, tzw. „naziemnego” metra” – podkreślał Marek Worach. Jak wyjaśnia, linia S1 to linia główna, przebiegająca na trasie Częstochowa – Katowice – Gliwice, a linia S6 to linia „weekendowa”  prowadząca do Wisły Głębice.

Spółka Koleje Śląskie, stara się także stworzyć jak największą ilość środków, pozwalających na zakup biletów. Od 1 października zostanie uruchomionych 18 kas stacjonarnych i 90 terminali mobilnych. W tych pierwszych będziemy płacić kartą i gotówką. Tymczasem zakup biletu u konduktora pociągu wiązać się będzie z płatnością tylko w gotówce. Od 15 października zakupu kartą lub gotówką dokonamy ponadto w 18-tu biletomatach, zlokalizowanych na peronach i w kontenerach kasowych. Koleje Śląskie planują dodatkowo umożliwienie zakupu biletu przez Internet i telefon komórkowy. System ma ruszyć 1 listopada.

Docelowo w Zawierciu powstaną dwie kasy stacjonarne i jeden biletomat. W Łazach zainstalowana zostanie jedna kasa i jeden automat.

Wraz ze zmianą jakości podróżowania, zmianie ulegną także ceny biletów. Jak się okazuje, będą to w większości zmiany na lepsze. „Postawiliśmy sobie za cel oferować tańsze opłaty za przejazd niż Przewozy Regionalne” – wyjaśnia prezes Kolei Śląskich. Przykładowo, według normalnej taryfy, za bilet z Łaz do Częstochowy zapłacimy 12 złotych, a do Katowic 9 złotych. Wcześniej za tą usługę należało zapłacić odpowiednio 11,50 i 9,50. Zaś bilet miesięczny tam/powrót do Katowic, według taryfy normalnej kosztować będzie 190 złotych, a do Częstochowy 240 złotych.

Dodatkowo spółka szykuje oferty specjalne dla podróżujących w weekendy. Pakiet Silesia Weekend oferuje ulgę 30 procent dla osób nie posiadających uprawnień do ulg. Będzie ona przyznawana na przejazd 2-5 osób, w tym co najmniej osoby dorosłej i dziecka do ukończenia 16. roku życia. Na dwudziestoprocentową zniżkę mogą liczyć także seniorzy, którzy ukończyli 65. rok życia oraz pasażerowie poniżej 26. roku życia. Bonifikata w wysokości 15. procent, zarezerwowana jest na bilet powrotny pod warunkiem zakupu na jednym blankiecie biletu „Tam i Powrót”.

Zdaniem Marka Woracha, Koleje Śląskie oferują prosty i łatwy do zapamiętania rozkład jazdy pociągów. „Zasadniczo pociągi będą jeździć o stałej godzinie co trzydzieści minut w szczycie. Dążymy do tego aby docelowo, przy większej ilości taboru, pociągi będą jeździły co dwadzieścia minut” – mówi.

Myślę, że zarówno rodzaj pociągów, komfort jazdy jak i ogólna estetyka będzie dużo lepsza niż dotychczas” – podsumował Worach.

 

Piotr Pieszczyk

2 komentarzy

Wisła Głębce, nie Głębice :)


Leszek26 września 2011 20:24

Witam Szanownych Państwa.
Po jakiego diabła remontujecie dworzec pkp. I tak nasze dzieci go zdewastują.
Lepiej byście w kulturę zainwestowali. A nie BOISKA ALBO INNE PI…….Y inwestujecie!


krytyk wszystkiego i wszystkich27 września 2011 19:44

Dodaj komentarz

9 + 8 =